




Konto testowe
email: test
hasło: test
|
Zapomniałem hasła
Witaj |
Kodeks |
O Rangarze |
Rejstracja |
Forum |
Dotacje
Osobom interesującym się pokerem polecam stronę www.pokerlistings.pl. Serwis zawiera zasady dla początkujących, stoliki do gry i turnieje pokera online.
|
|
| Aktywni mieszkańcy | 0 |
| Mieszkańcy | 92 |
|
Pomoc
|
GG
|
| Arathill | 3522402 |
Wkroczyłeś do portu znajdującego się w najdalej wysuniętej na wschód części kontynentu. Wielkie maszty statków przycumowanych na nabrzeżu prawie całkowicie zasłaniały ci morze, a towary z nich wyładowywane tworzyły w porcie istny labirynt. Wszędzie pełno było elfów, krasnoludów, ludzi i innych stworzeń. Panował niesamowity gwar. Wszyscy przepychali się pędząc w pośpiechu z towarem lub chcąc zdążyć na wypływający z portu statek. Szedłeś powoli rozglądając się dookoła gdy nagle wpadł na ciebie młody człowiek, przewracając cię na jakąś skrzynie. Ubrany jak stary wilk morski, nieco niższy od ciebie, widać było, że jest za młody na marynarza. Przestraszony przepraszał cię w pośpiechu pomagając jednocześnie wstać. Popatrzył na ciebie i powiedział:
-Ty Panie pewnie płyniesz na wyspę Feldorę.
Spojrzał jeszcze raz pytającym wzrokiem i nie mając zamiaru czekać aż zdążysz coś odpowiedzieć, ciągnął dalej:
-Z pewnością tak, gdzież by indziej można było stąd płynąć.
W istocie był to port najbardziej wysunięty na wschód ze wszystkich portów na kontynencie.
-Z pewnością tak, gdzież by indziej można było stąd płynąć
Jak się pośpieszysz to zdążysz na mój statek, wozimy towary do tamtejszego portu w Lavarth, największego miasta na wyspie. Kapitan ma u mnie dług więc na pewno zgodzi się przetransportować ciebie za darmo.
Widząc zaskoczenie na twojej twarzy nie czekał na jakąkolwiek reakcję, chwycił cię za rękę i pociągnął w stronę swojego statku.
Wieści z krainy
|
|